Zapraszam do lektury czwartej części poradnika dla wszystkich początkujących (i nie tylko), którzy chcą poznać opinie innych simracer’ów (zarówno tych z doświadczeniem wyłącznie wirtualnym jak i tych biorących udział w prawdziwych wyścigach) na temat rzadko poruszanej kwestii RACECRAFT’u. Możliwe że dla wielu z Was nie będzie to nic nowego, ale z pewnością jest to zbiór ciekawych opinii i podpowiedzi, z których czerpać powinniśmy wszyscy, niezależnie od poziomu na którym startujemy.

Artykuły będą zawierały po 2-3 sesje w których poruszymy podstawy simracingu, walki fair i szacunku do naszych rywali.

Zapraszam!

[4/8] Część czwarta.

SESSION 8: When it’s your fault (Kiedy to twoja wina)

Kiedy logujesz się do wyścigu, nie planujesz się rozbić. Nie spodziewasz się zderzyć z kimkolwiek, ale też nie sądzisz, że ktoś inny zrobi to Tobie. Ale jest spora szansa, że właśnie tak się stanie.

Wszyscy miewaliśmy wyścigi, w których kończyliśmy zmagania już w T1, ponieważ ktoś z tyłu zbyt ambitnie podszedł do wygranej w pierwszym zakręcie. Pamiętamy nieudane próby wyprzedzania, przez które traciliśmy wiele pozycji, lub też ataki z zemsty za to że mieliśmy czelność kogoś ominąć bez większych problemów. Wypadki są częścią ścigania, do pewnego stopnia. Niestety w wirtualnych zmaganiach zdarza się to o wiele częściej niż w prawdziwym życiu. Ludzie nie narażają swojego zdrowia, nie cierpią fizycznie po wypadku w symulatorze, więc nie czują strachu i ciężaru odpowiedzialności za takie zachowanie.

Zazwyczaj, wypadki zdarzają się przypadkowo. Może się przecież zdarzyć, że podczas wyprzedzania trącisz auto przeciwnika, lub też zagapisz się i nie wyhamujesz na czas, wjeżdżając rywalowi w plecy. Te i podobne sytuacje mogą się przecież wydarzyć w każdym wyścigu.

Poruszymy więc kwestię tego, dlaczego i jak powinieneś reagować w sytuacji w której to Ty zawiniłeś.

Jest to ogromny problem w wirtualnych wyścigach. W dzisiejszych czasach kierowcy nie potrafią przyjąć do wiadomości, że to Oni mogli popełnić błąd. Zrzucają winę na przeciwnika, lub auto. Widzimy to od czasu do czasu w postach online, w których sprawca krytykuje innego kierowcę, choć film ze zdarzenia ukazuje niemiłą prawdę.

 

                                                                                  Pokora jest kluczem do nauki

 

Kierowcy, którzy nie są w stanie zauważyć własnych błędów, nie będą się z nich uczyć. Aby być dobrym kierowcą wyścigowym, trzeba posiadać w sobie choćby okruszek pokory.

Wiem co sobie myślicie: “Kierowca wyścigowy i pokora nie idą w parze…” i z przykrością muszę stwierdzić że zazwyczaj tak właśnie jest.

Simracing to praktycznie sport jedno osobowy. Nie ma tu nawet kogoś w słuchawce, kto powiedziałby Ci, że się mylisz.

Każdy z nas powinien patrzeć na własną jazdę bezstronnym okiem. Nawet najlepsi kierowcy popełniają błędy i musimy mieć świadomość że nie jesteśmy ponad wsystkimi, aby stwarzać innym problemy. Jeśli zdarzy Ci się popełnić błąd i spowodować kolizję, może nawet wyeliminować paru zawodników, pojawią się na pewno wściekłe osoby, które będą chciały wykrzyczeć Ci winę. Lecz to, jak się w tej sytuacji zachowasz, w ogromnym stopniu wpłynie na to jak zareagują na to sami poszkodowani.

Jeśli będziesz uparcie i gwałtownie bronił swojego błędu…będzie nieciekawie. Jeśli zaś wprost przyznasz, że to Twoja wina i po prostu przeprosisz, to większość kierowców zrozumie. Bądź pewien, że każdy z nich znajdował się nie raz w takiej samej sytuacji. Patrząc wstecz na cały incydent, nie doszukuj się malutkich elementów które potwierdzałyby choć część Twojej tezy o niewinności. Zamiast tego spójrz na to, co mogłeś zrobić lepiej, bo zawsze jest miejsce na poprawę, nawet jeśli nie była to całkowicie Twoja wina, zawsze będziesz mógł się czegoś z tego nauczyć.

Jako kierowcy, powinniśmy uczyć się bycia lepszymi. Nigdy nie zamykajmy się na lepsze, tylko dlatego iż uważamy że wiemy co robimy. Tak robią prawdziwi kierowcy wyścigowi, uczą się cały czas, a w simracingu jest podobnie.

Jeśli spowodujesz wypadek- choć może to być trudne-  od razu przyznaj się do błędu. Przeproś wszystkich zaangażowanych w zdarzenie i wykorzystaj to jako doświadczenie edukacyjne. Jeśli potrzebujesz pomocy w odnalezieniu swego okruszka pokory – prześlij film do znajomych, na grupę racingową czy też na naszego discorda – znajdzie się wiele osób które pomogą Ci zrozumieć sytuację i to co mogłeś zrobić lepiej. 

Podpowiedzi kierowców:

  • przeglądaj powtórki (tym bardziej te w których miałeś wypadek) z kokpitu innego kierowcy i zapytaj siebie: “co mógłbym zrobić inaczej, gdybym siedział w ich aucie, jak to wygląda z ich perspektywy
  • Jeśli wypchniesz kogoś poza trasę i czujesz że to Twoja wina – zaczekaj i oddaj pozycję ( o ile auto przeciwnika nadaje się do dalszej jazdy). Takim sposobem przepraszasz za incydent jeszcze w wyścigu.
  • Ne napieraj zbyt mocno na przód, jeśli wiesz że przed Tobą miał miejsce wypadek. Sytuacja może się zmienić w ułamku sekundy, więc odpuść trochę i postaraj się płynnie przejechać przez karambol. Nie oczekuj że wrak zjedzie Ci z drogi.
  • Kierowcy nie mają oczu z tyłu głowy, lub też często nie patrzą w lusterko wsteczne. Jeśli nie możesz kogoś wyprzedzić teraz, wstrzymaj się, zastanów się jak możesz wyprzedzić w łatwiejszy i bezpieczniejszy sposób.

SESSION 9: Matching series with skill level (Dopasowanie serii wyścigowej do posiadanych umiejętności)

Może dopiero zaczynasz zabawę w simracing, a może już od jakiegoś czasu nie startowałeś i powoli wracasz, ze słabymi wynikami? Wpadłeś w rutynę i nie możesz się z tego wydostać? Zanim się poddasz, zastanów się nad tym, bo może ścigasz się w niewłaściwej serii.

Każdy z nas ma swoją ulubioną serię wyścigową, tą która jest dla nas najciekawsza. Może kochasz F1, więc chciałbyś od razu ścigać się bolidami, lub też sachomody GT3, Indy lub prototypy? 

Spójrzmy więc na to, gdzie chcielibyśmy być, a gdzie jesteśmy.

  • Gdzie chciałbym być

Wszyscy chcemy jeździć jak najszybszymi samochodami. Nabyliśmy właśnie nową kierownicę, wymieniliśmy stare zużyte pedały na nowy model…więc nie odpalamy ETS’a, tylko wskakujemy od razu do najwyższej klasy. Chcemy poczuć tą prędkość, przjechać się w szybkich łukach Suzuki, skosztować ostrego hamowania na Monzy, skakać z 1 do 8 biegu w parę sekund i pożreć kogoś, łapiąc się w jego slipstream.

Rzeczą, której sobie nie wyobrażamy, jest pokonywanie toru w powolnych i w większości nieekscytujących samochodach, lub gorzej, pokonywanie boleśnie długich okrążeń, próbując zyskać sekundę w aucie, które pozornie nie chce się ruszyć.

Problem polega na tym, że jako niedoświadczony i nowy kierowca, prawdopodobnie nie jesteś gotowy na samochody z najwyższej klasy. Możliwe że poradziłbyś sobie dobrze, wykonując przyzwoite okrążenia w aucie o dużym docisku i wysokich osiągach. Ale takie wyścigi, które chcesz symulować, wymagają najlepszych kierowców na świecie. Więc czy taki zestaw może być dobry dla początkującego?

Nawet  jeśli potrafisz przejechać parę okrążeń i bez tragicznej straty do liderów….nie jesteś jeszcze na tyle doświadczonym kierowcą. Aby rywalizować na tym poziomie, z innymi kierowcami czy nawet z AI, musisz wiedzieć jak atakować, jak trzymać się z dala od czyjegoś zderzaka, jak przejechać czysto wyścig i przestrzegać podstawowych zasad fair play.

Załóżmy, że ścigasz się w F1, prototypem lub bolidem Indy. Oznacza to, że jesteś zmuszony reagować i podejmować decyzje, mając na względzie bezpieczeństwo swoje i innych kierowców, w ułamku czasu, który miałbyś do dyspozycji jadąc wolniejszym autem. Próbujesz nauczyć się najbardziej ekstremalnego rodzaju wyścigów na świecie, nie wiedząc jeszcze, jak jeździć.

Dlatego trafniej będzie pozostać w klasie dla początkujących i tam zbierać doświadczenie wyścigowe. Tak, wiem, wydaje się to mniej zabawne, prędkości są mniej imponujące a okrążenia często dłużą się niemiłosiernie. Ale uwierz mi, że te wyścigi mogą być tak samo satysfakcjonujące jak wyścigi w wyższych klasach. Jeśli poświęcisz czas, aby nauczyć się, jak być dobrym i stałym zawodnikiem, to będziesz mógł wspinać się po klasach wyścigowych szybciej i łatwiej. Ale uważaj! Łatwo jest zakochać się w niektórych wolniejszych autach, są bardzo konkurencyjne, oferują jedne z najlepszych walk koło w koło jakie można znaleźć w simracingu.

  • Gdzie tak na prawdę jestem

Fakt że nie jesteś jeszcze wystarczająco przygotowany do ścigania się swoją ulubioną kategorią jest bardzo trudną pigułką do przełknięcia. Pamiętaj, że faceci, którzy ścigają się w prawdziwym życiu, również musieli wspiąć się podobną trasą na szczyt. Niewiele jest osób, które potrafią wskoczyć na szczyt, nie pokonując wcześniej całej drogi. Spójrz na siebie szczerze i zrób kilka testów. Wskocz do paru wolniejszych aut i zobacz jak Ci się podobają. 

Tak na prawdę każdy z nas, w pewnym momencie swojej przygody z simracingiem, bywał w tym miejscu. Niektórzy nigdy nie odeszli od tych wolniejszych klas, także nigdy nie wiadomo, może znajdziesz w tym swój nowy ulubiony rodzaj zmagań. Godziny spędzone w tych autach pozwalają nauczyć się torów, prawidłowego wyprzedzania, przestrzegania ograniczeń, a nawet strategii w boksach. Dzięki temu będziesz o wiele lepszym kierowcą w swojej dalszej karierze. Jeśli pominiesz tę część, możesz już nigdy nie nauczyć się wielu niuansów związanych z wyścigami.

Bardzo dobrą bazą nauki jazdy jest MX5. Na praktycznie każdej platformie simracingowej znajdziesz ligę, czy nawet otwarte serwery w których możesz brać udział. Jeśli uwielbiasz single-seater’y to polecam wolniejsze, nisko-dociskowe bolidy niższych klas. Oferują mniejszy docisk, mniejszą moc, ale są nadal szybszą opcją niż auta z dachem. Celem jest znalezienie odpowiedniej klasy do swoich umiejętności i posiadanej wiedzy, która pozwoli Ci się rozwijać i nabierać doświadczenia. Testuj, sprawdzaj, ucz się.

Ciąg Dalszy Nastąpi…..

A TUTAJ znajdziesz nasze inne poradniki simracingowe.

Poradnik powstał na bazie tekstu stworzonego przez Nathana McDougal’a i opracowanego przez Miguela  Gonzaleza z podpowiedziami doświadczonych kierowców, także z grupy SimRacers za zagodą twórców oryginału.
Tłumaczenie, opracowanie i dodatkowe wątki stworzone przez MaciekC. 

5 5 głosy
Oceń artykuł
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najbardziej oceniane
Inline Feedbacks
Wyświetl komentarze
MarcinG
Admin
1 miesiąc temu

O! Ważny temat z puntu widzenia grona sędziowskiego: Wina, Pokora, Kara 😉

M. Szeliga
Admin
odpowiedź do  MarcinG
1 miesiąc temu

Wina, kara, odwołanie, kara, odwołanie, kara, pokora 😀

2
0
Zostaw swoją opinię, skomentuj wpisx
()
x