W ostatnią sobotę 15 drużyn w trzech klasach wyścigowych przez 2 godziny i 40 minut rywalizowało na amerykańskim torze Daytona . I cóż to była za rywalizacja! Na torze mieliśmy niemal wszystko, co może się wydarzyć podczas wyścigów endurance.

Wypadek faworyta na starcie i później mozolne odrabianie strat, problemy ze zmianą kierowców, kłopoty sprzętowe kilku drużyn, drobne kolizje i jazda nocą z uszkodzonymi światłami. Wszystko to w pięknych okolicznościach przyrody przy akompaniamencie wschodu i zachodu słońca okraszone komentarzem niezawodnego Kwinto93 w przeprowadzonej z tego wyścigu relacji live.

Najszybsi i najbardziej skuteczni na torze okazali się panowie Bartłomiej Gałecki i Gwidson, którzy zajęli pierwsze miejsce wygrywając cały wyścig i tym samym również zwyciężyli w najliczniej obsadzonej klasie LMP2. W kategorii GTE bezkonkurencyjni byli FRAGUS i Maciej wyprzedzając pozostałe 5 ekip w tej klasie. Klasą sami dla siebie byli Gandalf i DMK, którzy jako jedyni wystartowali w najsłabszej klasie GT3.

Olbrzymie brawa dla uczestników wszyscy bowiem, którzy stanęli na starcie ukończyli wyścig Daytona 2.4h

Kary czasowe zostały nałożone na zespoły: SS Racing +25s (brak odbycia kary drive-through pod koniec wyścigu) oraz Wysoka Klasa Wyścigowa +70s (cofanie w pit-lane, spowodowanie wypadku w T1) dodatkowo indywidualnie sprawcy tych zdarzeń zostali ukarani punktami karnymi.

Poniżej oficjalne wyniki Daytona 2.4h,

Poniżej zapis wyścigu LIVE

Oraz skrót z najciekawszymi zdarzeniami zmontowany przez Anubina.


5 1 głosuj
Oceń artykuł
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Wyświetl komentarze
0
Zostaw swoją opinię, skomentuj wpisx